Krzysztof Komeda

Podczas przebywania Krzysztofa Komedy z jego przyjacielem Markiem Hłasko w Hollywood doszło do wypadku, który doprowadził do śmierci kompozytora.

Po pewnej libacji alkoholowej mężczyźni wybrali się na wycieczkę w góry. Podczas przepychanki Komeda pośliznął się, uderzył głową w kamień i stracił przytomność.

Hłasko starał się go znieść, lecz w trakcie upadł i pogorszył stan towarzysza.

W wigilię 1968 roku K.K przeszedł operację usunięcia krwiaka mózgu po której stracił świadomość,zmarł tydzień po przywiezieniu go do Polski.