Moralne rozterki wokół filmu

Przeczytałam niezła dyskusję na forum znanego portalu filmowego, w którym toczyła się zażarta wymiana argumentów na temat czy film, o którym wspominałam w poprzednim poście jest prpagantą zachęcającą do wprowadzenia aborcji w kraju, czy wręcz przeciwnie pokazuje kobietom jej negatywne moralne skutki. Czy zachęca pokazując w jakich warunkach ten nieprzyjemny zabieg się odbywa ile na tym zarabiają osoby pracujące na ciemno i jak zwiększa się przez to niebezpieczeństwo zabiegu. Pokazuje jak kobieta zostaje sama sobie i nie ma na kogo w takich okolicznościach liczyć, chyba że na pomoc bliskiej akceptującej i przeżywającej przez to wielkie rozterki osoby. Pokazuje jak cięzko przejść do porządku codziennego, ale to wszystko lepiej zobaczyć w filmie. Każdy wyciągnął z niego swoje wnioski.