Na zawsze Laurence

Właśnie zabieram się do oglądania już nie tak nowego, ale najnowszego filmu w reżyserii Xaviera Dolana w polskim tłumaczeniu „Na zawsze Laurence” (Laurence Anyways). Co oczywiście trochę odbiega od prawdziwego tytułu, do czego wszyscy polscy kinomani się przyzwyczaili. Film opowiada o dojrzałym mężczyźnie, wykładającym na uczelni, który postanowił zostać transseksualistą, postanowił postąpić w zgodzie ze swoją naturą, żeby nie było tak łatwo, rzecz dzieje się w latach 90tych. Więc na temat filmu, który po premierze zdobył parę ciekawych nominacji w następnym poście. Przedstawiałam już parokrotnie tego młodego, kanadyjskiego zdolnego reżysera, który kręci swoje filmy w języku francuskim. Ma już za sobą dwie perełki jak Wyśnione miłości, czy Zabiłem moją matkę.