Pablo Picasso i jego Syrenki

W 1948 roku artysta uczestniczył w Światowym Kongresie Intelektualistów w Onronie Pokoju organizowanym we Wrocławiu. Przy okazji przykazdu postanowił odwiedzić odbudowującą się ze zniszczeń wojennych Warszawę. Ogladając mieszkania przy ul. Deotymy w osiedlu na Kole, ujęty widokiem węglem narysował na parterze lokalu syrenkę z młotkiem w ręku o wymiarach 1,8m * 1,7 m.

Podobną syrenkę z młotkiem narysował w pamiątkowym albumie ówczesnego prezydenta Warszawy.

Jak można było się spodziewać rysunek na murze stał się atrakcją turystyczną ludzi pragnących kontaktu ze sztuką, jak i wycieczek szkolnych. Małżeństwo mieszkające w tym mieszkaniu nie radziło sobie w tej sytuacji, wysyłało listy do władz z prośba o przeniesienie rysunku, jednak miasto nie zainteresowało się ich przypadkiem więc postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Postanowili zamalować syrenkę. Wynajęli malarza pokojowego, który odwalił za nich ta brudną robotą, przynosząc spokój mieszkańcom bloku. Tak to Warszawa z swojej winy utraciła wielką, chętnie podziwianą pamiątkę.

Okazuje się, że nie jest to jedyny przypadek marnowania prac artysty. Na początku XIX wieku Pablo Picasso ozdobił ściany kilku barcelońskich mieszkań należących do jego przyjaciół, między innymi pokój pisarza Jaime Sabartesa. Malowidło przedstawiało pół nagą czarną kobietę, drzewo i parę kochanków leżących pod nim. Może z niewiedzy, ale przybyłym lokatorom tego mieszkania nie spodobały się ozdoby na ścianach i zamalowali ściany.

syrenka syrenka_Picassa