Schorzenia konia i ich leczenie

Morbi non eloquentia sed remediis curantur – choroby leczy się nie gadaniem, tylko lekarstwami.

Chorobą nazywamy miejscowe lub ogólne zaburzenia czynności organizmu. Powodem tych zaburzeń są przyczyny zewnętrzne lub wewnętrzne.

Przyczyny zewnętrzne to wszelkiego rodzaju zmiany warunków i trybu życia, które mogą spowodować zaburzenia w normalnych czynnościach organizmu. Aby doprowadzić do choroby zmiana ta musi być poważna i długotrwała. Przyczyny wewnętrzne to przyczyny, których źródło leży w samym organizmie a objawia się tylko pod wpływem zmian w otoczeniu zewnętrznym.

Zapalenie – schorzenie jakiejkolwiek tkanki zwierzęcej objawia się zawsze stanem zapalnym. Na stan ten wskazuje pięć tak zwanych kardynalnych objawów: zaczerwienienie, podwyższona ciepłota, obrzmienie, bolesność, zachwianie czynności tej tkanki. Leczenie zapalenia to zastosowanie środków łagodzących, odwodzących, a więc kompresy. Kompresy nakłada się na tkanki w ten sposób, że czyste płótno moczy się w zimnej wodzie i wykręca usuwając nadmiar wody po czym obwija się tym płótnem chore miejsce a na to wszystko nakłada się ceratę znacznie większą niż płótno. Ceratę okłada się watą i to wszystko bandażuje się opaską.

Rany – są to mniejsze lub większe naruszenia całości tkanek. Leczenie – każdą ranę należy uważać za zakażoną i po oczyszczeniu jej zastosować silną dezynfekcję za pomocą jodyny (5%), a następnie zachować bardzo skrupulatną czystość. Ścisłe przestrzeganie czystości i dezynfekcji jest konieczne ze względu na możliwość przedostania się do ran drobnoustrojów (tężec, posocznica, obrzęk złośliwy itd.) powodujących częstokroć śmierć zwierzęcia. Środkiem zapobiegawczym przeciw tężcowi, który bardzo często komplikuje rany, zwłaszcza drobne, jest niezwłoczne podanie zastrzyku z surowicy przeciw tężcowej (10cc). Ponieważ rany są połączone zazwyczaj z mniejszym lub większym krwotokiem, niebezpiecznym niekiedy dla życia konia, przede wszystkim należy zatrzymać upływ krwi.

Kulawizna – świadczy o bólu w kończynie. Im dotkliwsze jest cierpienie tym koń silniej kuleje. Gdy koń kuleje na przednią kończynę, wystawia ją zazwyczaj ku przodowi. Gdy koń kuleje na tylną kończynę – zgina ją i opiera przednią krawędzią kopyta, W ruchu dotyka ziemi chorą kończyną niepewnie i dłużej zatrzymuje ją w powietrzu, W ten sposób koń stąpa nierówno. Kulejąc na przednią kończynę, koń podnosi głowę, gdy opiera się na chorą nogę a opuszcza ją, gdy drugą kończynę przednią, zdrową, stawia na ziemię. Ruchem głowy do tyłu stara się odciążyć chorą kończynę przesuwając środek ciężkości do tyłu – na zdrowe zadnie nogi. Kulejąc na tylną kończynę podrzuca koń tej strony biodro ku górze, przenosi w ten sposób ciężar ciała na zdrową zadnią nogę. Gdy zauważa się kulawiznę u konia najpierw bada się kopyto, gdyż najczęściej w nim tkwi przyczyna kulawizny. Chore kopyto często wykazuje zwiększoną ciepłotę.

Gruda – jest to porażenie skóry u konia pod szczotką na tylnej powierzchni pęciny. Przyczyny grudy to najczęściej niewielkie, czasami nawet ledwo wyczuwalne drapnięcia skóry. Przez te drapnięcia i zadrapania przedostają się drobnoustroje i wywołują stan zapalny skóry. Objawy grudy – skóra na tylnej powierzchni pęciny pod szczotką jest nabrzmiała, pokryta obfitym lepkim wypryskiem i wrażliwa na dotknięcia. Czasami koń kuleje. Po kilku dnia skóra w nabrzmiałych fałdach pęka co jeszcze pogarsza stan stan choroby. Leczenie grudy – rano i wieczór oraz po powrocie od pracy po dokładnym wymyciu skóry wodą i mydłem, porażone miejsce smaruje się maścią na grudę. Aby zapobiec grudzie, w czasie obrządków kończyny konia zaczynając od nadpęcia i i stawu skokowego do kopyta włącznie, zmywa się wodą bez jakiegokolwiek tarcia skóry pod szczotką. Wodę zgarnia się ręką i pozostawia do samoczynnego wyschnięcia.

Ostre zęby – nierównomierne ścieranie się zębów przedtrzonowych i trzonowych powoduje zjawienie się na nich ostrych krawędzi, którymi koń kaleczy sobie błonę śluzową jamy pyskowej, języka i policzków. Rany urażają konia, który wskutek tego pokarm przyswaja poprzez ostrożne żucie i robi to niedbale. Połknięty i nieprzeżuty pokarm fermentuje w żołądku i jelitach. Ostre zęby leczy się ich tarnikowaniem.

Podbitki – są to uszkodzenia twórczych części kopyta, powstałe wskutek uderzeń i ucisku. Objawy to kulawizna (na twardym podłożu koń kuleje więcej niż na miękkim podłożu), koń unika opierania się całą podeszwą kopyta równomiernie, kopyto jest ciepłe. Przyczyną może być przedawnione kucie, zbyt wystrugana podeszwa, kamienie. Płaskie i zwężone kopyto jest bardziej narażone na podbicie. Podbicie leczy się poprzez niezwłoczne rozkucie konia (jeśli koń jest kuty) i zastosowanie gorącej (50C) kąpieli poprzez 1 godzinę. Następnie nakłada się na kopyto okład rozgrzewający pod ceratą albo okład z mokrych otrębów żytnich.

Gnicie strzałki – jest to gnicie rogu strzałki, które może objąć całą jej warstwę aż do tkanki rogotwórczej. Przyczyna gnicia strzałki to brak ruchu w terenie na świeżym powietrzu przez co koń nie ociera kopyt o ziemię. Wskutek tego w rowkach strzałek stale pozostają wydaliny (kał i mocz), stanowiące doskonałą pożywkę dla rozmaitych drobnoustrojów. Rozkładające się wydaliny wytwarzają amoniak, który rozmiękcza róg kopytowy i osłabia jego odporność, tak, że drobnoustroje łatwo wżerają się w zwiotczały róg strzałki, niszcząc go i drążąc w nim kanały na podobieństwo robaków toczących drzewo. Objawy gnicia strzałki to wąskie i głębokie rowki strzałki rogowej zawierające cuchnącą szaro-czarną ciecz. Róg strzałki jest nadgnity, oślizgły i jakby stoczony przez robaka. Strzałka rogowa dość szybko zanika, kopyto zwęża się i koń kuleje. Na powierzchni zewnętrznej ściany rogowej, od krawędzi podstawowej ściany kątnej, w kierunku od tyłu ku przodowi i do góry zjawiają się rąbkowate, rozgałęziające się zgrubienia rogu, przypominające żyłki na dolnej powierzchni liścia. Leczenie gnijącej strzałki. O ile zdrowej strzałki strugać nie należy, o tyle wszystek zepsuty, dotknięty gniciem róg powinien być usunięty doszczętnie. Chory róg gnije tak długo aż wygnije całkowicie do części rogotwórczych kopyta zarażając gniciem także sąsiedni zdrowy róg, przy czym świeżo narastający róg przechodzi od razu w stan gnicia. Oczyszczoną od gnijącego rogu strzałkę należy zdezynfekować nasyconym roztworem siarczanu miedzi. Po gruntownym oczyszczeniu dna rowka strzałki za pomocą tamponów z gazy zatyka się je tamponem nasiąkniętym rozczynem siarczanu miedzi do samego dna. Tampony należy zmieniać raz dziennie. Koń powinien pracować na świeżym powietrzu. P powrocie z pracy każdorazowo należy za pomocą ryżowej szczotki i wydłubaczek jak najdokładniej wymyć koniowi brud w rowkach strzałki, po czym jak najstaranniej zatknąć tampony z rozczynem siarczanu miedzi do dna rowków.