Świadek bez pamięci (The Lookout)

Tak jak przez większość dnia na polsacie lecą (nie wiem jak to delikatnie nazwać) kretyńskie programy typu, zdrady, trudne sprawy, zranione miłości, wałkowane są cały dzień. Na co dzień, nie korzystam zbyt często z telewizji, siedzę bardziej w sieci i tam oglądam interesujące mnie programy i filmy. Tak ostatnio postanowiłam przejrzeć ramówki i się niesamowicie zawiodłam. Nie wiem skąd się to wzięło, że nie ma czego oglądać. Ale wieczorną porą wczoraj obejrzałam ciekawy film Świadek bez pamięci (The Lookout). Film w rankingu światowym nie odegrał większego znaczenia chociaż gra w nim obsada dobrych aktorów, głównym bohaterem był aktor Joseph Gordon-Levitt i nieźle sobie poradził z tą rolą, znając jego inne kreacje, powiem, że potrafi się wcielać w postacie i ostatnio grywa już w naprawdę dużych produkcjach. Lecz równie imponująco zagrał swoją postać Jeff Daniels, może dlatego, że miał więcej do pokazywania odgrywając rolę niewidomej osoby. Sam film określony jest jako dramat, kryminał. Ktoś na portalu filmowym określił go zdaniem „To ten typ skromnej produkcji o której się nie
słyszy, ale która zaskakuje… pozytywnie.” Zgodzę się, że film wciąga i miło się go ogląda.